Sobotnia przejażdżka do Białut obejrzeć ruiny kościoła ewangelickiego.
Przy okazji przetestowałem Yamahę. Zmieniłem wydech na fabryczny, ponieważ wydech Cobra był za głośny.
Piwnice ruin skrywają puste butelki po alkoholu.
Trzeba uważać aby nie dostać w głowę deską lub kantówką.
Wejście do kościoła znajduje się z tyłu kościoła.
















